Zmiany podatkowe 2027: limit ryczałtu w dół do 250 tys. euro, nowe progi PIT i CIT 22%. Co to oznacza dla przedsiębiorcy?
Zmiany podatkowe 2027 przedstawione przez ministra finansów wraz z premierem miały być komunikowane jako obniżka podatków dla osób zatrudnionych na umowie o pracę. W praktyce jednak większość propozycji uderza w przedsiębiorców prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Prezydent Karol Nawrocki już zapowiedział, że nie popiera kierunku tych zmian, co znacząco zmniejsza szanse na ich wejście w życie. Mimo to warto je przeanalizować, bo pokazują one wyraźnie, w którą stronę idzie myślenie ustawodawcy i jak przedsiębiorca powinien ustawić strategię swojej firmy na kolejny rok.
Zmiany podatkowe 2027: najważniejsze wnioski w skrócie
Limit ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych ma spaść z 2 mln euro do 250 tys. euro rocznie, czyli do poziomu poniżej 100 tys. zł przychodu miesięcznie.
Pierwszy próg skali podatkowej ma wzrosnąć ze 120 tys. zł do 130 tys. zł, a między 130 tys. zł a 150 tys. zł ma pojawić się nowa stawka 24 proc.
Podatek liniowy nie zmienia się w ogóle. Realne obciążenie to nadal około 23,9 proc. (19 proc. PIT plus 4,9 proc. składki zdrowotnej od dochodu).
Dla dużych firm planowana jest trzecia stawka CIT w wysokości 22 proc. przy przychodach powyżej 50 mln euro rocznie.
Danina solidarnościowa ma wzrosnąć z 4 proc. do 5 proc. dochodu powyżej 1 mln zł.
Największy klin podatkowy pozostaje na najmniejszych działalnościach gospodarczych, a sektor MŚP prowadzony w formie spółki nie jest objęty projektowanymi zmianami.
Obszar
Dziś
Po zmianie
Kogo dotyczy
Limit ryczałtu
2 mln euro rocznie
250 tys. euro rocznie
Ryczałtowcy (JDG i spółki)
Pierwszy próg skali PIT
120 tys. zł (12 proc.)
130 tys. zł (12 proc.)
Pracownicy i przedsiębiorcy na skali
Nowa stawka pośrednia
brak
24 proc. między 130 a 150 tys. zł
Skala podatkowa
Podatek liniowy
23,9 proc. efektywnie
bez zmian
Liniowcy: JDG, sp. cywilna, sp. jawna
CIT
9 proc. do 2 mln euro, dalej 19 proc.
22 proc. powyżej 50 mln euro
Duże spółki (ponad 50 mln euro)
Danina solidarnościowa
4 proc. od nadwyżki
5 proc. od nadwyżki
Dochód ponad 1 mln zł rocznie
Ryczałt: limit z 2 mln euro do 250 tys. euro
Dziś przedsiębiorca może korzystać z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, dopóki jego przychody nie przekroczą 2 mln euro rocznie. To dosyć duża kwota, dzięki której ryczałt sprawdza się w wielu firmach i branżach, wszędzie tam, gdzie kosztów jest niewiele albo marże są na tyle niskie, że opodatkowanie samego przychodu wypada korzystniej niż opodatkowanie dochodu.
Propozycja przewiduje obniżenie tego limitu do 250 tys. euro. To zmiana o charakterze fundamentalnym, a nie kosmetycznym. 250 tys. euro rocznie to w praktyce mniej niż 100 tys. zł przychodu miesięcznie. Dla firmy, która czymś handluje, to naprawdę nieduże pieniądze. Część podmiotów po prostu utraci prawo do ryczałtu i siłą rzeczy będzie musiała przejść na skalę podatkową albo na podatek liniowy. Można założyć, że gros ryczałtowców wybierze liniówkę, a więc realnie 23,9 proc. zamiast podatku liczonego od przychodu.
Jeżeli dziś rozliczasz się ryczałtem i kalkulacja spina Ci się na zero albo tylko nieznacznie na plus, ta propozycja jest sygnałem, żeby przeliczyć scenariusz spółki. Wariant, który sprawdza się w takich sytuacjach najczęściej, to pozostawienie jednoosobowej działalności na ryczałcie, która fakturuje spółkę. Upieka się wtedy dwie pieczenie na jednym ogniu: porządkuje się kwestię podatkową i jednocześnie ogranicza ryzyko związane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Skala podatkowa: próg 130 tys. zł i nowa stawka 24 proc.
Druga propozycja dotyczy progów podatku dochodowego na zasadach ogólnych. Obecnie do 120 tys. zł dochodu obowiązuje stawka 12 proc., a od nadwyżki powyżej tej kwoty 32 proc. Koncepcja zakłada podniesienie progu do 130 tys. zł, czyli o 10 tys. zł, oraz wprowadzenie pośredniej stawki 24 proc. w przedziale od 130 tys. zł do 150 tys. zł.
Dochód w skali podatkowej
Stawka dziś
Stawka po zmianie
do 120 tys. zł
12 proc.
12 proc.
120–130 tys. zł
32 proc.
12 proc.
130–150 tys. zł
32 proc.
24 proc.
powyżej 150 tys. zł
32 proc.
32 proc.
Dla pracownika na umowie o pracę, który zarabia trochę powyżej progu, to realna, choć skromna oszczędność: 12 punktów procentowych od 20 tys. zł dochodu. Dla przedsiębiorcy to raczej ochłap niż reforma, przy którym nie warto nawet odpalać kalkulatora. Trzeba też pamiętać, że wśród przedsiębiorców skala podatkowa jest formą stosunkowo rzadką, więc grupa beneficjentów jest niewielka.
Sensowniej ta zmiana wygląda w kontekście spółki z o.o. Wyższy próg oznacza wyższą kwotę, którą można wypłacić ze spółki na skali podatkowej przy stawce 12 proc., a jeżeli w spółce jest małżonek lub małżonka, ten efekt się podwaja. Przy stawce 24 proc. rachunek jest już mniej oczywisty: przy wynagrodzeniu z powołania dochodzi 9 proc. składki zdrowotnej, co daje łącznie 33 proc. W takim układzie bardziej opłacalna bywa dywidenda, gdzie realne obciążenie wynosi około 26 proc.
Podatek liniowy: bez zmian, czyli realne 23,9 proc.
W całym pakiecie dla podatku liniowego nie ma nic. Ani jednej propozycji. To istotne, bo liniówka jest formą, w której rozlicza się największa grupa przedsiębiorców w Polsce.
Warto przypomnieć, skąd bierze się realne obciążenie na liniówce. Największa zmiana nastąpiła 1 stycznia 2022 r., gdy wraz z Polskim Ładem wprowadzono składkę zdrowotną liczoną od dochodu w wysokości 4,9 proc. Nazywając rzecz wprost: opodatkowanie liniówki zmieniono wtedy z 19 proc. na 23,9 proc. I ten stan się zakorzenił i trudno liczyć, że ustawodawca się z tego wycofa.
Wniosek jest prosty: jeżeli prowadzisz jednoosobową działalność gospodarczą, spółkę cywilną albo spółkę jawną i rozliczasz się liniowo, żadnej ulgi nie uświadczysz. A jeżeli Twój dochód przekracza 300–400 tys. zł rocznie, istnieje duża szansa, że korzystniejsza będzie spółka kapitałowa: z o.o., prosta spółka akcyjna, a w części przypadków spółka komandytowa, zwłaszcza gdy realnie ponosisz ryzyko związane z działalnością.
CIT 22 proc. dla dużych firm
Spółki też dostają po głowie, choć w zupełnie innym segmencie. Dziś obowiązują dwie stawki CIT: 9 proc. do 2 mln euro przychodu oraz 19 proc. powyżej tego progu. Propozycja przewiduje trzecią stawkę w wysokości 22 proc. dla podmiotów, których przychody przekraczają 50 mln euro rocznie.
Praktyczny efekt jest łatwy do przewidzenia. Część dużych podmiotów zacznie się dzielić na dwa lub trzy odrębne podmioty, tak aby każdy z nich pozostał w stawce 19 proc. Dla firm doradczych, takich jak nasza, to woda na młyn, choć pytanie, czy taki był zamiar ustawodawcy.
Danina solidarnościowa: z 4 proc. do 5 proc.
Ostatnia z propozycji dotyczy daniny solidarnościowej, o której wiele osób zdążyło już zapomnieć. Dziś wynosi 4 proc. od nadwyżki dochodu powyżej 1 mln zł, a plan przewiduje podniesienie jej do 5 proc. Znów obciążani są ci, którzy zarabiają więcej.
W praktyce danina solidarnościowa jest jednak jednym z tych obciążeń, których da się zgodnie z prawem uniknąć, na przykład poprzez odpowiednio skonstruowaną spółkę komandytową albo fundację rodzinną. Jeżeli płacisz daninę solidarnościową, warto ten temat przeliczyć, zwykle rozwiązanie znajduje się szybko.
Kto realnie zapłaci za te zmiany? Jednoosobowa działalność gospodarcza
Zestawmy to razem. Zmiany podatkowe 2027 utrzymują największy klin podatkowy na najmniejszych działalnościach gospodarczych:
Ryczałtowcom z wielu branż odbiera się samą możliwość korzystania z ryczałtu, bo 250 tys. euro to poniżej 100 tys. zł przychodu miesięcznie.
Na skali podatkowej dostajemy podniesienie progu o 10 tys. zł oraz pośrednią stawkę 24 proc. dla kolejnych 20 tys. zł dochodu.
Na liniówce nie ma żadnego rozwiązania, realne 23,9 proc. zostaje.
Powyżej 1 mln zł dochodu dopłacamy dodatkowy punkt procentowy daniny solidarnościowej.
Dokładnie ten sam mechanizm widzieliśmy przy Polskim Ładzie: negatywnym beneficjentem była liniówka i skala podatkowa, gdzie składka zdrowotna stała się de facto parapodatkiem, a spółki zostały ominięte. Tym razem jest podobnie: projektowane zmiany dla spółek dotyczą progu 50 mln euro przychodu, czyli sektora, którego zdecydowana większość MŚP w ogóle nie dotyka.
Czy zmiany podatkowe 2027 wejdą w życie?
Zmiany podatkowe 2027 najprawdopodobniej nie wejdą w życie, a co najmniej nie w tym kształcie. Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział już, że kierunek zmian mu się nie podoba. Można wręcz zaryzykować tezę, że cały projekt ma charakter przede wszystkim polityczny: pokazuje, że rząd chce obniżyć podatki i podnieść próg podatkowy, a ewentualne weto pozwoli przedstawić prezydenta jako blokującego dobre zmiany. W tej narracji nikt nie będzie zwracał uwagi na to, że większość propozycji jest dla przedsiębiorców niekorzystna.
Dla planowania to jednak bez znaczenia w jednym punkcie: kierunek myślenia ustawodawcy jest już czytelny. Polski Ład pokazał, że podwyżka efektywnej stawki na liniówce jest realna i że wiele firm jej nie wytrzymało: część zamknęła działalność, część przeszła na spółki i dziś funkcjonuje znacznie lepiej.
Co przedsiębiorca powinien zrobić do końca roku?
Przełom sierpnia i września to najlepszy moment, aby podsumować bieżący rok, prognozować przyszły i zdecydować, w jakiej formie prawnej chcesz wystartować od stycznia. Praktyczna kolejność działań wygląda tak:
Policz swój realny dochód i przychód za bieżący rok oraz prognozę na przyszły, bo od tych dwóch liczb zależy każda dalsza decyzja.
Jeżeli jesteś na ryczałcie: sprawdź, czy zmieściłbyś się w limicie 250 tys. euro i co się stanie z Twoim rozliczeniem po przejściu na liniówkę.
Jeżeli jesteś na liniówce i przekraczasz 300–400 tys. zł dochodu: przelicz scenariusz spółki z o.o., prostej spółki akcyjnej i spółki komandytowej.
Jeżeli płacisz daninę solidarnościową: sprawdź wariant spółki komandytowej lub fundacji rodzinnej.
Jeżeli jesteś na skali podatkowej i rachunek nadal się spina, prawdopodobnie możesz zostać, bo to jedyna forma, która w tym projekcie coś zyskuje.
Spółka daje po prostu więcej możliwości optymalizacyjnych niż jednoosobowa działalność gospodarcza, w której trzeba zapłacić, ile każe ustawa, i liczyć, że ustawodawca kiedyś coś zmieni. A jak pokazuje praktyka ostatnich lat: dopóki ustawodawca się nie zmieni, to nie zmieni.
Wśród naszych klientów mamy wiele firm, którym zamieniliśmy liniówkę na spółkę komandytową. Policzone wstecznie oszczędności są w części przypadków ogromne, a pozostanie przy liniówce oznaczałoby stratę, która się w głowie nie mieści.oszczędności są w części przypadków ogromne, a pozostanie przy liniówce oznaczałoby stratę, która się w głowie nie mieści.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Ile ma wynosić nowy limit ryczałtu?
Propozycja przewiduje obniżenie limitu przychodów uprawniających do ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych z 2 mln euro do 250 tys. euro rocznie, czyli do poziomu poniżej 100 tys. zł przychodu miesięcznie.
Jak zmieniają się progi podatkowe w skali podatkowej?
Pierwszy próg ma wzrosnąć ze 120 tys. zł do 130 tys. zł (stawka 12 proc.), a w przedziale od 130 tys. zł do 150 tys. zł ma obowiązywać nowa stawka 24 proc. Powyżej 150 tys. zł pozostaje 32 proc.
Czy zmienia się podatek liniowy?
Nie. Pakiet nie przewiduje żadnych zmian dla podatku liniowego. Realne obciążenie pozostaje na poziomie około 23,9 proc., czyli 19 proc. PIT plus 4,9 proc. składki zdrowotnej liczonej od dochodu.
Kogo dotyczy nowa stawka CIT 22 proc.?
Spółek, których przychody przekraczają 50 mln euro rocznie. Poniżej tego progu pozostają obecne stawki: 9 proc. do 2 mln euro przychodu i 19 proc. powyżej.
Ile wyniesie danina solidarnościowa?
Zamiast obecnych 4 proc. ma to być 5 proc. od nadwyżki dochodu powyżej 1 mln zł rocznie.
Czy warto teraz przechodzić z JDG na spółkę?
Dla przedsiębiorców na ryczałcie z wysokimi przychodami oraz na liniówce z dochodem powyżej 300–400 tys. zł spółka jest zwykle wariantem wartym policzenia, także niezależnie od losu tego projektu. Przełom roku to naturalny moment na taką zmianę.
Sprawdź, czy spółka będzie dla Ciebie lepszym rozwiązaniem
Jeżeli chcesz ustalić, czy w Twojej sytuacji spółka będzie korzystniejsza od jednoosobowej działalności gospodarczej i jak wykorzystać zmiany podatkowe 2027, skorzystaj z bezpłatnej konsultacji. W jej ramach zweryfikujemy, czy spółka będzie w Twoim przypadku dobrym rozwiązaniem i jak ewentualnie wykorzystać potencjalne zmiany.
Trzymamy rękę na pulsie i o każdej kolejnej zmianie w podatkach informujemy na bieżąco w nowych materiałach. Zasubskrybuj kanał YouTube Finerto, żeby nie przegapić żadnego odcinka.
Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani podatkowej. Opisane rozwiązania to propozycje legislacyjne, które na dzień publikacji nie zostały uchwalone.
Radca prawny (nr TR-1576), właściciel i CEO Finerto. Doświadczenie zdobywał już podczas studiów świadcząc usługi w ramach działalności gospodarczej zarówno dla biur rachunkowych jak i kancelarii. Absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Poznaj kluczowe zasady Prawa własności przemysłowej i dowiedz się, jak chronić wynalazki, wzory użytkowe, wzory przemysłowe, znaki towarowe oraz innowacyjne projekty w przedsiębiorstwie. Praktyczne wskazówki obejmują procedury Urzędu Patentowego, strategie rejestracyjne oraz zasady wynagradzania twórców, co podkreśla, że ustawa przyznaje zdolność prawną do ochrony wynalazków.
Księgowość online to kompleksowe rozwiązanie dla firm, które łączy funkcje fakturowania, ewidencji i raportowania w jednym panelu. Dzięki temu wystawianie faktur, prowadzenie księgi przychodów i rozchodów oraz rozliczanie podatków odbywa się w intuicyjnym programie, często dostępnym także jako aplikacja mobilna — czyli prowadzenie księgowości o każdej godzinie i z każdego miejsca.
W dynamicznie zmieniającym się otoczeniu prawnym i gospodarczym audyt podatkowy staje się jednym z kluczowych narzędzi wspierających optymalizację podatkową w działalności gospodarczej. Przedsiębiorcy coraz częściej zdają sobie sprawę, że skuteczne zarządzanie zobowiązaniami podatkowymi to nie tylko kwestia obowiązku wobec fiskusa, ale również element strategii finansowej i zarządczej, pozwalający zmniejszyć obciążenia podatkowe w granicach obowiązującego prawa podatkowego.
Bilans to jedno z najważniejszych narzędzi w świecie finansów i rachunkowości. Choć wielu osobom kojarzy się wyłącznie z księgowością, jego znaczenie wykracza daleko poza biuro rachunkowe. To właśnie bilans pozwala zajrzeć w głąb firmy i zrozumieć, jak wygląda jej sytuacja finansowa w konkretnym momencie.